środa, 19 lutego 2014

Z mojej półki z książkami... Nieśmiertelne śniadanie...

"(...) - A skoro już o tym mowa - powiedziała - czy pan przypadkiem nie zna jakichś sympatycznych lesbijek? Szukam dla siebie współlokatorki. Nie, niech się pan nie śmieje. Jestem taką bałaganiarką, nie mogę sobie pozwolić na pokojówkę, a lesbijki są naprawdę świetnymi gospodyniami. Uwielbiają załatwiać całą robotę, nigdy nie trzeba się kłopotać o miotły, odmrażanie lodówki i posyłanie rzeczy do prania.(...)"
Truman Capote
Śniadanie u Tiffany'ego


Holly Golightly - ekskluzywna, urocza, romantyczna call girl podbija serca kolejnych pokoleń ... kinomanów i czytelników swoim "niewinnym" urokiem . Że jest niemoralna to fakt i nie fakt. Że robi "TO" dla pieniędzy zupełnie nie przeszkadza nam w polubieniu jej. Że jest nad wyraz otwarta, ma niesłychany tupet to, być może, przykrywka, dla jej romantycznej duszy i przeszłości nie do pozazdroszczenia. Kochamy Holly taką  jaka jest, bo jak sama powiedziała "Lepiej patrzeć w niebo, niż w nim mieszkać. Tak tam pusto i nijako. Po prostu kraina, gdzie toczą się grzmoty i wszystko znika."
Margita

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy Twój komentarz przejdzie przez filtry:
1. Prawdy (czy to co chcesz napisać jest zgodne z prawdą?)
2. Dobra (czy to co chcesz napisać jest dla mnie dobre?)
3. Pożyteczności (czy to co chcesz napisać jest dla mnie pożyteczne?)
Jeżeli tak - pisz :-)