Aby rozwinąć posta kliknij w tytuł... powodzenia :
___________________________________________________________________
Podróże z ogrodem w tle... Prezent dla Hitlera...

Radziwiłłowie nigdy nie cieszyli się dobrą sławą... przynajmniej w Polsce.
Zdradziecki Janusz Radziwiłł (herbu Trąby...)znany z brutalności, pychy
i niepohamowanej ambicji...
Podróże z ogrodem w tle... Aureolką po oczach... Anglia cd.
Jest, jak najbardziej i będąc w Yorku ominąć jej nie można!
Dla mnie, jej największą zaletą są... niewielkie detale. Takie, których trzeba uważnie szukać w tym gigantycznym wnętrzu.
Podróże z ogrodem w tle... Zimni Brytowie i filary ziemi... Anglia cd.
Cza się cieszyć tym co jest :-) Cóż ;-).
Lądowanie w ramionach Robin Hooda się powiodło więc nie ma co tracić czasu...
Wsiadamy w pociąg i wio do Lincoln na spotkanie z Filarami Ziemi...
Podróże z ogrodem w tle... Grudniowe kwiaty Anglii... żółty :-) Anglia cd.
![]() |
jasminum nudiflorum - zimowy jaśmin |
w nieosłonięte lub niezbyt szczelnie osłonięte części ciałka... a na Wyspach kwiatki śmieją się do ciebie z każdego ogródka...
Łany wesolutkiego, żółtego koloru to zimowy jaśmin (Jasminum nudiflorum)
Podróże z ogrodem w tle... Grudniowe kwiaty Anglii...różowy :-) Anglia cd.
![]() |
Viburnum tinus - Kalina wawrzynowata |
Podróże z ogrodem w tle... Grudniowe kwiaty w Anglii - biały :-) Anglia cd.
![]() |
Sarcococca confusa - świąteczne pudełko |
Jako, że zima w swoim apogeum dajmy pierwszeństwo bieli:
Podróże z ogrodem w tle... Tajemniczy dwór w Worksop...
Tak sobie łażę po Worksopie szukając różnych ciekawych miejsc. Miasteczko stare - Weorchope (w języku Anglów – „Dolina Pracy”) już od VI/VII w. przytula się stópkami do robinhudowego lasu. W X w. powstaje pierwszy zamek. Co prawda drewniany ale zawsze :-). Od XIV wieku posiadaczami Worksop Manor zostaje rodzina Talbotów - hrabiów Shrewsbury.
W 1568 Elżbieta I wykorzystała posiadłość na więzienie dla Marii Stuart - wystarczająco daleko od Londynu i ukryte w krzaczyskach lasu Sherwood.
W 1568 Elżbieta I wykorzystała posiadłość na więzienie dla Marii Stuart - wystarczająco daleko od Londynu i ukryte w krzaczyskach lasu Sherwood.
![]() |
1750 |
Podróże z ogrodem w tle... Pod opieką Robin Hooda
Podróże z ogrodem w tle... Wszystko niebieskie... Chorwacja 2016
Już po letnim urlopie (letnim pod warunkiem, że wrzesień to lato..)
Chorwację i inne południowe kraje kocham za błękit...
Niebieskość morza i nieba, która wpływa na mnie absolutnie kojąco.
Nic mi w tym lazurze nie przeszkadza, ani śmieci na poboczach dróg (do cna wypalone przez letnie słońce), ani chińskie pamiątki na straganach, ani cena piwa w knajpie...
Podróze z ogrodem w tle... Durnostojka w ogrodzie...
Podróże z ogrodem w tle... Weekend w więzieniu...
Są różne motywacje skłaniające ludzi do porzucania domowych pieleszy
i jechania, w celach poznawczych, w miejsca, mniej lub bardziej, odległe. Państwo EJ skłoniła mnie do takiej podróży szepcząc do ucha - w weekend otwierają dla ludu nieczynne kaliskie więzienie i zagości w nim kultowa fotograficzna "Galeria Bezdomna", która ma przeróżne, niebanalne pomysły na miejsca wystawiania prac. Jak nie jechać?
i jechania, w celach poznawczych, w miejsca, mniej lub bardziej, odległe. Państwo EJ skłoniła mnie do takiej podróży szepcząc do ucha - w weekend otwierają dla ludu nieczynne kaliskie więzienie i zagości w nim kultowa fotograficzna "Galeria Bezdomna", która ma przeróżne, niebanalne pomysły na miejsca wystawiania prac. Jak nie jechać?
Podróże z ogrodem w tle... Czeski Raj - Wenecja nad Jizerou
Podróże z ogrodem w tle... Drzewo Gaudiego...
i nieprzyjazna. Rzucenie okiem na cokolwiek co dotknęła myśl Gaudiego zostało obiletowane, ogrodzone, wystawione na targowisku próżności... Ech..
Podróże z ogrodem w tle... Magiczny kościół...

Podróże z ogrodem w tle... Alkoholowym tropem...

No to wio na Morawy
Podróże z ogrodem w tle... Na huśtawce...
Podróże z ogrodem w tle... Puszczanie pawia... Kratochwile - Szumawa 4
Na Szumawie nie było tak dobrze...
Podróże z ogrodem w tle... Słonie... Szumawa 3
Na Szumawie lubią słonie... Serio!
W PrachaticachPodróże z ogrodem w tle... Dziura w ramie - Czeski Krumlow - Szumawa 2

Podróże z ogrodem w tle... Zielone piwo... Czeski Krumlow - Szumawa 1
![]() |
Czeski Krumlow.... bajkowy czyli pochatkowvy |
W tym roku zrobiliśmy bunt świąteczny i zamiast obżerać się jajkami, białą kiełbasą...
Podróże z ogrodem w tle... Na Gigancie...
Jej wysokość Marysia Holenderka była kobieta nowoczesną i niezłym menadżerem. A ponadto celebrytką jednak...

Podróże z ogrodem w tle... U Jałówki Marysi...
Podróże z ogrodem w tle... Tajemniczy zegar...

Podróże z ogrodem w tle.... Jak dwie biolożki dały się nabrać - rośliny Chorwacji

Podróże z ogrodem w tle... Państwo E.J. i korona cierniowa - rośliny Chorwacji

Podróże z ogrodem w tle... Uroki oznaczania roślin - rośliny Chorwacji...
![]() | ||
Mikołajek polny Eryngium campestre |
Podróże z ogrodem w tle... Różne dziwadła - rośliny Chorwacji

Podróże z ogrodem w tle... A w bibilijnych czasach - rośliny Chorwacji...
![]() |
Terpentynowiec Pistacia terebinthus |
Podróże z ogrodem w tle... Ogniste kwiaty - rośliny Chorwacji...
![]() |
Kuflik Callistemon |
Podróże z ogrodem w tle... Góry pełne ziół - Chorwacja...
![]() |
Kocimiętka Calamintha |
Podróże z ogrodem w tle... Pod jeleniem...
![]() |
szyld |
Podróże z ogrodem w tle... Mordercze drzewa...
![]() |
Angkor -Kambodża |
Okoliczności przyrody, bez względu na pogodę, dają oczom wytchnienie, duszy muzykę a stopom trening...
Podróże z ogrodem w tle... Dla dobra ambony...(Milicz2)

Podróże z ogrodem w tle... Leśnicy jak się patrzy...
Podróże z ogrodem w tle.... Trup na stole....
Podróże z ogrodem w tle... Gdy rzuca żabami....

Podróże z ogrodem w tle... Nieuporządkowany ranking kibli... Francja elegancja...
![]() |
Ta fotka... |
Podróże z ogrodem w tle... Kolorowy zawrót głowy (Majorka 2)
Podróże z ogrodem w tle... Smakowity bus stop...
Podróże z ogrodem w tle... Boski Arci...
Podróże z ogrodem w tle... U Krkovičky (Szwajcaria Czeska 3)
Podróże z ogrodem w tle... Dukt dla akwy (Szwajcaria Czeska 2)
Podróże z ogrodem w tle... Drzewo życia... (Czeska Szwajcaria 1)
![]() |
widok z góry - wariacja |
Podróże z ogrodem w tle... Aplikacja mobilna...

Podróże z ogrodem w tle... Wesoły cmentarz...
![]() |
Trafiłam, jakiś czas temu, na cmentarz w Sapancie (to znaczy ja jeszcze żyję, chyba??? ), traf był wirtualny :-)...
Podróże z ogrodem w tle.... Przy torach...

Podróże z ogrodem w tle.... praskie warcaby
Podróże z ogrodem w tle... Smetanovy Sady
W niewielkim (~9000 mieszkańców) miasteczku Hořice v Podkrkonoší zaskoczył nas urodą miejski park poświęcony Bedřichovi Smetane ....
Podróże z ogrodem w tle... ogród z...
Podróże z ogrodem w tle... - Tam gdzie rośnie Thymus

Podróże z ogrodem w tle... hinduskie marmury w Londynie
BAPS Shri Swaminarayan Mandir -pierwsza i jedna z największych tradycyjnych świątyń hinduistycznych w Europie stoi sobie w Londynie.Jest to prawdziwe szaleństwo delikatnych koronek z białego włoskiego marmuru. ...
Podróze z ogrodem w tle... - Liściasta kamienica w Katowicach
Katowice nie kojarzą się z ogrodami, chyba że z ogródkami, w których znajdują wytchnienie po pracy górnicy. Ale miasto Katowice raczej oazą zieleni nie jest. Tym bardziej cieszy i zaskakuje widok dębowych liści oplatających czerwone cegły ... widok bajkowy pomimo trwającego poniżej, gigantycznego remontu powierzchni płaskich (ulic, trotuarów, torowisk itd)...
Podróże z ogrodem w tle... kwietny maj w Pradze
Właśnie wróciłam z Pragi...Gdzie się nie obejrzeć kwitną jak oszalałe. A pachną...hmm - raz fantastycznie - jak to bzy - a innym razem dość podejrzanie...
Podróże z ogrodem w tle 4 - NARESZCIE WIOSNA
.jpg)
Podobno od dziś wrocławski Ogród Botaniczny otworzył swe podwoje.
W 2009, dokładnie o tej samej porze wyglądał tak poetycznie,
że, poezją właśnie, troszkę
pozaklinam aby wszystko szło
w kwitnącym kierunku....
Podróże z ogrodem w tle 3 - Wiszące ogrody Semiramidy za 50 zeta

W kościach łupie a wzdłuż kręgosłupa pełzną dreszcze (czy dreszcze mogą pełznąć?). I gdzie tu znaleźć zielony, choć trochę, ogród???
Proponuję krótki wypad do Paryża (jak się dobrze trafi to i lot za 50 zeta można nabyć drogą kupna).
Po krótkim rzucie okiem na
zamgloną i mokrą wieżę pana E....
Podróże z ogrodem w tle 2 - Prawie jak Sanssouci u stóp Ślęży
KRASKÓW - Reminiscencje wielkanocne
W 1845 roku – równo 100 lat przed … najazdem wschodnich Hunów...
Podróże z ogrodem w tle 1 - Zaklinanie wiosny
Już
koniec marca a pogoda płata nam psikusy (chociaż dziwić się nie należy
bo stare przysłowie mówi, że "w marcu jak w garncu"). Odziana w ciepłe
barchany tęsknie patrzę na zdjęcia z minionego roku. Myślę sobie, że w
ramach "zaklinania wiosny"
PODRÓŻE Z OGRODEM W TLE
czas zacząć :-)
Tajemnica Arboretum w Wojsławicach...
Tak ukochał swój ogród, że kazał
się pochować wśród ukochanych rododendronów, które 60 lat wcześniej stały się
jego pasją i początkiem nowego życia. Fritz von Oheimb, twórca wojsławickiego arboretum
to postać niemal tak bajkowa jak jego ogród. Chorowite dzieciństwo i młodość
miały swoje dobre strony gdyż ustrzegły go przed karierą wojskową, której
hołdowała jego rodzina. Wysłano go, więc do Szwajcarii, gdzie na górskich
stokach miał ożywczym powietrzem podleczyć swoją astmę. Podczas spaceru,
zapatrzony w piękne krajobrazy, zsunął się nagle z wąskiej ścieżki prosto w
objęcia śmierci. I tu zaczyna się botaniczna historia, gdyż na drodze młodego
Fritza ku przepaści, stanął giętki, obsypany kwiatami rododendron. Czyż można
nie zapałać miłością do tak niezwykłej wybawicielki?
.jpg)
Wojsławice to nie tylko azalie i
różaneczniki...
Jest tu pierwszy, zaaklimatyzowany w Polsce cedr libański,
metasekwoja chińska i.... Gatunki i odmiany idą w tysiące...
My jeździmy do Wojsławic co roku,
najchętniej w powszedni dzień, przed południem gdy jest pusto i cicho. Mamy
ulubioną ławkę w cieniu rododendronów. Siedzimy tam nieraz godzinami napawając
się urodą życia, lub myszkujemy wśród zieleni zamykając w klatce aparatu
fotograficznego ulotne impresje, które choć nie perfekcyjne technicznie, nigdy
się nie powtórzą.
Warto przyjechać do Wojsławic, odetchnąć pięknem,
zainspirować się do własnych pomysłów. I odnaleźć swój własny ogród, niepodobny
do żadnego innego…
Kochane, dolnośląskie 50 (pięćdziesiątki) , już niedługo... może spotkamy się pod różanecznikiem :-)
Margita
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Czy Twój komentarz przejdzie przez filtry:
1. Prawdy (czy to co chcesz napisać jest zgodne z prawdą?)
2. Dobra (czy to co chcesz napisać jest dla mnie dobre?)
3. Pożyteczności (czy to co chcesz napisać jest dla mnie pożyteczne?)
Jeżeli tak - pisz :-)